Jak oduczyć dziecko pieluchy w nocy? 10 praktycznych sposobów

dziecko spi w pieluszce

Odzwyczajenie dziecka od pieluszki w ciągu dnia to tak naprawdę tylko połowa planowanego sukcesu. O pełnym jego wymiarze możemy mówić wtedy, gdy dziecko samodzielnie załatwia swoje potrzeby również w nocy. Odpieluchowanie nocne jest jednak nieco trudniejsze od tego dziennego. Nocą trudniej jest maluchowi zachować instynkt samozachowawczy. Do tego brak światła i mamy u boku sprawiać może, że dziecko dodatkowo odczuwa lęk. Sprawdźmy dziś metody na odpieluchowanie nocne.

Nocne odpieluchowanie – dlaczego jest takie trudne?

Nawet jeśli w ciągu dnia dziecko opanowało zasady stosowania nocniczka do perfekcji, nocą sprawa nie musi już wyglądać tak lekko. Dzieci wszystkich podstawowych czynności uczą się bardzo powoli. Naszym zadaniem jako rodziców jest zrobienie wszystkiego, aby ułatwić tę naukę i pozbawić dziecko wstydu z powodu jakichkolwiek, nawet najdrobniejszych potknięć. Odpieluchowanie w nocy na początkowym etapie zawsze będzie się wiązało ze zmoczoną piżamką lub majteczkami i naprawdę nie warto robić dramatu z tego powodu. Najważniejsze to mieć pod ręką wygodny nocniczek, dobry dostęp do niego. Przyda się także komplet bielizny na zmianę do spania i w razie wyjścia awaryjnego – mimo wszystko – pieluszka.

Kiedy dziecko jest gotowe do „nocnego odpieluchowania”?

Misję pod tytułem “odpieluchowanie nocne” możemy rozpocząć, jeśli:

  • dziecko skarży się na to, że spanie z pieluszką od pewnego czasu stało się dla niego niewygodne
  • tuż przed snem samo i bez jakiegokolwiek przymusu udaje się do łazienki, by na nocniczku zrobić to, co trzeba
  • rano maluch wstaje z zupełnie suchą pieluszką
  • rano zauważamy, że dziecko samo wyjęło sobie pieluchę z piżamki, a mimo to nie widać żadnego śladu zmoczenia prześcieradła i pościeli.

Jak oduczyć dziecko spać z pieluchą? 10 praktycznych sposobów

Skuteczne odpieluchowanie w nocy w dużej mierze zależy od metody, jaką dobierzemy, dopasujemy do charakteru dziecka. Nie wszystkie dzieci są od razu na tyle zaradne, aby w razie potrzeby natychmiast kierować się w stronę nocnika. Niektóre potrzebują większej zachęty, która wyzwoli w nich pokłady odwagi. Oto 10 praktycznych i wypróbowanych sposobów na to, by w najbliższym czasie obecność pieluchy w dziecięcej piżamie stała się już tylko mglistym wspomnieniem:

1. Mniej picia przed snem

Im mniej dziecko wypije przed snem, tym mniej po sobie pozostawi. Na godzinę przed pójściem spać dziecko nie powinno przyjmować już żadnych płynów. Warto wyznaczyć granicę, że najwięcej pić możemy tylko do podwieczorku, czyli około godziny 16.00 – 17.00.Tym samym zapotrzebowanie na częste wizyty w łazience sukcesywnie będzie się zmniejszać.

2. Załatwianie się przed snem

Dziecko musi w sobie wypracować specyficzny nawyk korzystania z łazienki tuż przed pójściem spać. Oprócz mycia, szczotkowania zębów trzeba wypracować także obowiązek siadania na nocniku przed pójściem spać. W ten sposób uczymy się konsekwencji i dbania o swoje dobre samopoczucie.

3. Edukacyjne książeczki dla dzieci

Są niezwykle pomocne w nauce siusiania. W sklepach z książkami znajdziemy wiele tego typu wydawnictw, poruszających wstydliwy temat nauki siusiania. Ciekawe historie przedstawione są za pomocą niezwykle dowcipnych ilustracji. Wszystkie dzieci, nawet te najmłodsze są pod niezwykłym urokiem tych kolorowych obrazków. Mama może czytać książeczkę w ciągu dnia, w wolnej chwili lub przed snem w formie bajki na dobranoc.

4. System nagród

Za każdą “suchą noc” można nagradzać dziecko ulubionymi słodyczami lub drobną zabawką. Jednocześnie, trzeba zwracać uwagę na to, że powód do nagrody może się zmienić.

5. Dobrze oświetlona droga do nocniczka

Dziecko w nocy boi się wstać i przejść przez ciemny pokoik do łazienki. Można mu ułatwić drogę, zostawiając zapalone światła punktowe, które nie rozpraszają snu.

6. Nocniczek w kącie pokoju

Nie zaszkodzi ustawić nocniczka w kącie pokoju, aby dziecko samo w razie potrzeby mogło w nocy do niego podejść, bez konieczności pokonywania całej długości mieszkania w drodze do łazienki. Rano mama może zabrać nocniczek i w łazience oczyścić go z niespodzianki.

7. Bez presji

Nawet, jeśli mimo dobrych chęci dziecko “popuści w nocy” nie róbmy z tego powodu dramatu. Cóż, stało się! Trzeba być optymistą i wierzyć, że następnej nocy będzie lepiej!

8. Pieluszka zapasowa

Jeżeli dziecko w kwestii siusiania nocnego czuje się jeszcze niepewne, zawsze można przy łóżku zostawić suchą pieluchę, by w razie potrzeby maluch sam jej użył. Dzięki temu można nieoczekiwanie uniknąć rano mokrego prześcieradła. Dzieci, wbrew pozorom, mają dość silnie wykształcony instynkt, którego czasami warto posłuchać.

9. Nie porównujemy

Nie wolno porównywać postępów dziecka w nauce siusiania do postępów jego rówieśników lub innych dzieci z rodziny. Każdy maluch przejść musi swoją własną drogę, a niepotrzebne pretensje i porównania wykształcić mogą przeróżne kompleksy, które pozostaną w dziecku na całe lata, skutecznie utrudniając mu życie, a także kontakty z innymi w latach przedszkolnych i wczesnoszkolnych.

10. Opowiadanie o swoich doświadczeniach przy odpieluchowaniu

Nawet, jeśli będą one w dużej mierze zmyśłone. Chodzi bowiem o to, aby dodać dziecku odwagi w walce z pozbyciem się nocnej pieluchy na dobre. Niech wie, że nasze własne doświadczenia także były niełatwe i że babcia szukała wszelkich sposobów, aby pieluszki na dobre zostały wygnane w sypialni. Kreatywnie tego typu opowieści przedstawić można w formie bajki. Odpowiednia doza czułości towarzysząca opowiadaniom pozwoli dziecku znacznie się otworzyć, zaakceptować swoje błędy i przejść przez cały proces odpieluchowania do mety, która oznaczać będzie już kolejny próg dzieciństwa.

Odpieluchowanie dzienne i nocne – razem czy jednak osobno?

Czy warto przeprowadzać odpieluchowanie nocne razem z dziennym, czy lepiej te dwie czynności podzielić na etapy. Zdania są podzielone. Wiele zależy od samoświadomości dzieci, a także ich chęci. Jeśli dziecko wyrazi taką chęć, można pójść na całość i połączyć oba te etapy.