Jak składać i zakładać pieluchę tetrową? Praktyczne rady

zlozona pielucha

Wszyscy rodzice wychowujący dzieci do końca lat 80 – tych w Polsce doskonale pamiętają tetrę jako podstawową tkaninę wykorzystywaną do produkcji pieluch. W tamtych czasach o pampersach większość polskich rodzin mogła jedynie pomarzyć, stać na nie było wyłącznie najzamożniejszych, a dodatkowo, kupowało się je najczęściej w Peweksie i za dolary. Szczęściarzami można było nazwać tych, którzy otrzymywali paczki z zagranicy. Możliwość korzystania z pieluch wielorazowych w tamtej epoce była czystym snobizmem, co dzisiaj wywołuje salwy śmiechu. Obecnie tetra znów wraca do łask. Wielu rodziców pyta, jak założyć pieluchę tetrową, aby prawidłowo się trzymała?

Pielucha tetrowa – co to jest i czy to dobry wybór?

Tetra wykonywana jest z najzwyklejszej bawełny, charakteryzuje się nadzwyczajną lekkością, a także delikatnością, dlatego jest tak bardzo cenionym materiałem na pieluchy. Jej wadą jest niska odporność na środki chemiczne, rwie się dosyć szybko, zwłaszcza po wielokrotnych, następujących po sobie praniach, ale w czasach niedoboru nie wynaleziono lepszego materiału na pieluchy. Obecne rozwiązania w postaci pieluszek wielorazowych zostały ubogacone bambusem oraz syntetykami, dzięki czemu możemy mówić o poprawionym poziomie wytrzymałości.

Zakładanie pieluchy tetrowej – krok po kroku

Szybkie zakładanie pieluchy tetrowej zajmuje zaledwie kilka minut. Jest to niebywale prosty zabieg, którego ekspresowo nauczyć się mogą nawet ci, którzy nie są jeszcze rodzicami. Założyć pieluchę tetrową możemy na wiele sposobów, o czym jeszcze będzie mowa w dalszej części artykułu. Ważne, aby pod ręką mieć klamerkę wraz z otulaczem, który zapewnia pieluszce odpowiednią amortyzację.

Jak założyć pieluchę tetrową, aby nie przemokła?

Rozwiązań jest kilka. Najważniejsze, aby najwięcej warstw chłonnych zostało umieszczonych z przodu. Aby pieluszka nie przemokła, poleca się rolować tetrę tuż przy nóżkach. Dzięki temu nawet najrzadsza kupka niemowlaka nie wypłynie na zewnątrz. Jeśli chodzi o wiązanie pieluchy tetrowej, robi się to za pomocą rogów krawędzi. Techniki wiązań mają dość dowcipne nazwy, ale doskonale obrazują cały proces tworzenia ochrony dla pupy malucha.

Jak składać pieluszkę tetrową?

Składanie pieluchy tetrowej odbywać się może na wiele sposobów. Każdy rodzic powinien znać przynajmniej kilka metod:

  • tetra w samolot – koniecznie trzeba zrolować krawędzie, wiązanie grube na plecach, idealna metoda zakładania pieluszki na czas podróży
  • prostokąt – dla starszych dzieci, zapewniony najwyższy stopień chłonności
  • pickman – dla dzieci jedzących już stałe pokarmy
  • latawiec mini –  tutaj również rolujemy krawędzie, rozwiązanie przydatne dla bardziej ruchliwych dzieci
  • zmodyfikowany samolot – bardziej chłonne rozwiązanie od zwykłego samolotu, cienko na plecach
  • skrzydła anioła – grube i chłonne z przodu, z tyłu cienkie, idealne, gdy chcemy gdzieś wyjść z dzieckiem, kłopotliwe, gdy dziecko w czasie przewijania stawia opór

Pielucha tetrowa czy jednak inne pieluszki?

Regularnie stosowane pieluszki tetrowe nie dyskredytują innych rodzajów pieluch, także tych najbardziej nowoczesnych. Im więcej rodzajów i typów pieluszek wypróbujemy na naszych dzieciach, tym bogatszy i szerszy obraz skuteczności danych produktów będziemy posiadali. Pomoże nam to w sposób rozsądny dokonywać wszelkich zakupów bez poczucia straty pieniędzy. Jeśli nasze dziecko zmaga się z alergiami skóry, często pojawiają się czerwone ślady, czasami wysypka i zadrapania, najlepiej skłonić się całkowicie w kierunku pieluch wyłącznie z naturalnych składników.

Dziś każdy z nas posiada w domu pralkę automatyczną, tak więc na pranie tetrowych pieluch żadna mama nie będzie poświęcała tak wiele czasu, co jej poprzedniczki. W ogólnym rozrachunku stosowanie na co dzień pieluch tetrowych wypada też dużo taniej, co ma niebagatelny wpływ na domowy budżet, np. w sytuacji, gdy rodzina wychowuje kilkoro dzieci jednocześnie. Po licznych, dokonanych próbach oraz ocenie skuteczności nie ma mowy, aby rodzic dał się nabrać na obietnice kolejnych producentów. Tyle mamy – o ile sami zawalczymy. Dla nas i dla naszych dzieci.