Mak a karmienie piersią – czy można go jeść?

kobieta karmi dziecko piersia

Mak znajduje szerokie zastosowanie w kuchni, dla wielu stanowi on nieodłączny element świąt. Kluski z makiem lub makowiec to coś, bez czego nie może obejść się stół wigilijny. Roślina ta ceniona jest nie tylko za walory smakowe, ale również za wysoką zawartość substancji odżywczych. Niestety wokół maku krążą też niezbyt pochlebne opinie. Roślina zawiera alkaloidy oraz opiaty, które w pewnych ilościach wywołują stan podobny do narkotycznego. Wiele karmiących mam rezygnuje z sięgania po jakiekolwiek potrawy zawierające mak, bojąc się jego odurzających właściwości. Czy podczas laktacji naprawdę musimy odmawiać sobie maku?

Czy mak jest bezpieczny dla karmiących kobiet?

Zanim odpowiemy sobie na pytanie, czy spożywanie maku podczas karmienia jest bezpieczne dla matki i dziecka, warto przyjrzeć się bliżej tej roślinie. Mak rzeczywiście zawiera substancje odurzające, jednak ten, który wykorzystujemy w kuchni, ma ich śladowe ilości. Zjedzenie kawałka makowca przy świątecznym stole z pewnością nie wywoła żadnych reakcji niepożądanych, ani w żaden sposób nie zaszkodzi dziecku. Mak, który cechuje się wysoką zawartością alkaloidów i opiatów wykorzystywany jest w medycynie. Z rośliny wytwarza się środki przeciwbólowe oraz uspokajające.

Mak a karmienie piersią to temat często pojawiający się na forach dla mam. Najwięcej pytań, co do właściwej diety w ciąży i podczas laktacji mają zazwyczaj kobiety, które po raz pierwszy przygotowują się do tej ważnej roli. Wraz z kolejnymi ciążami wzrasta świadomość co wolno jeść, a czego lepiej unikać. Mak podczas laktacji nie powinien w żaden sposób zaszkodzić zdrowiu mamy i dziecka. Dla wszelkiej pewności nie należy się jednak objadać potrawami zawierającymi mak. Jeden kawałek ciasta lub drożdżówka w zupełności wystarczą, by zaspokoić swój apetyt. Dlaczego warto unikać maku w większych ilościach? Nie chodzi o alkaloidy i opiaty, których mak wykorzystywany w kuchni zawiera znikome ilości. Mak jest bardzo kaloryczny, więc przesadzając z ciastami i drożdżówkami  z jego zawartością możemy bardzo szybko przybrać na wadze.

czarny mak

Właściwości zdrowotne maku dla świeżo upieczonych matek

Wszyscy skupiają się na substancjach odurzających, jakie zawiera mak, tymczasem roślina ta zawiera spore ilości witamin i minerałów wspierających pracę całego organizmu. Kobieta karmiąca powinna szczególnie dbać o swoją dietę, ponieważ dzięki właściwemu odżywianiu zapewnia zdrowie nie tylko sobie, ale też maluszkowi. Wysoka jakość pokarmu pomaga maluszkowi rozwijać się prawidłowo oraz wzmacnia jego odporność. Mak to znakomite urozmaicenie menu, roślina ta wzbogaca również dietę o cenne składniki odżywcze. Co zawiera w sobie mak?

Mak podczas karmienia piersią w żaden sposób nie szkodzi, mało tego, może on mieć bardzo pozytywny wpływ na zdrowie. Mak pomaga obniżyć poziom złego cholesterolu w organizmie, ponadto jest źródłem łatwo przyswajalnego białka, które stanowi budulec tkanek. Roślina wykazuje też właściwości uspokajające oraz ułatwiające zasypianie. Co jeszcze daje karmiącym spożywanie maku?

karmienie dziecka piersia

Mak zawiera całkiem sporo błonnika, co sprawia, że ma on bardzo pozytywny wpływ na układ pokarmowy, pomaga w oczyszczaniu jelit z nagromadzonych złogów oraz przyśpiesza procesy trawienne. Błonnik jest sprzymierzeńcem odchudzania, więc mak mimo swojej kaloryczności może w pewien sposób ułatwiać powrót do formy sprzed porodu. Zawartość magnezu, potasu oraz sodu sprawia, że mak pomaga w zachowaniu równowagi gospodarki wodno – zasadowej w organizmie. Z cennych dla zdrowia substancji odżywczych mak zawiera także wapń, który pomaga utrzymać kości i zęby w dobrej formie.

Jakie produkty z makiem są bezpieczne dla karmiących?

Podczas laktacji sięgać można po ciasta zawierające mak, wśród nich króluje zdecydowanie makowiec, kojarzący się z domowym ciepłem i świętami. Dozwolone są także kluski z makiem oraz drożdżówki, które go zawierają. Uważać należy jednak na bardzo słodkie i kaloryczne ciasta, ponieważ nadmiar cukru może spowodować tycie.