Pigwa w ciąży – czy można ją bezpiecznie zjeść?

Owoce są jednym z filarów zdrowej diety, o czym powinny pamiętać przede wszystkim kobiety w ciąży. Przyszłe mamy muszą odżywiać się, jak najzdrowiej, by dziecko mogło rozwijać się prawidłowo. Półki sklepowe dziś niemal uginają się od różnego rodzaju owoców, warto jednak pamiętać, że nie każdy wybór jest właściwy. Niektóre owoce mogą być niewskazane dla przyszłych mam, czy pigwa w ciąży należy do bezpiecznych rozwiązań? Jakie korzyści płyną ze spożywania pigwy?

Właściwości zdrowotne pigwy

Pigwa dziś należy do nieco zapomnianych owoców. Łatwa dostępność owoców egzotycznych oraz ich przystępne ceny sprawiły, że hybryda jabłka i gruszki straciła na popularności. Warto jednak przywrócić do łask popularną przed laty pigwę. Owoc ten może stanowić doskonałe urozmaicenie zdrowej diety. Ilość witamin i minerałów dostarczanych organizmowi przez pigwę jest naprawdę imponująca. Jakie korzyści może przynieść pigwa w ciąży?

Pigwa jest niskokalorycznym owocem, który zawiera pektyny. Takie połączenie sprawia, że pigwa pomaga w utrzymaniu prawidłowej wagi. Pektyny są rodzajem błonnika pokarmowego, który doskonale wpływa na funkcjonowanie jelit  oraz pomaga w ich oczyszczaniu z nagromadzonych treści. Pektyny dodatkowo mają zdolność wiązania metali ciężkich, więc przyczyniają się do usuwania toksyn z organizmu. Pigwa jest więc owocem, po który można sięgać jak najczęściej bez obaw o przytycie. Nie zawsze sprawdza się to jednak przy przetworach. Syrop z pigwy w ciąży to z pewnością zdrowy i smaczny dodatek do herbat i deserów, jednak zawiera też duże ilości cukru. Również dżemy oraz inne przetwory z tego owocu mimo wartości zdrowotnych mogą być też mocno kaloryczne. Zanim sięgniemy po jakiekolwiek przetwory z pigwy, najlepiej uważnie przeanalizować ich skład.

Przeczytaj również  Ser pleśniowy w ciąży – czy można jeść?

pigwa

Czego jeszcze dostarcza organizmowi pigwa?

Owoc ten jest bogatym źródłem witamin wspierających odporność organizmu oraz spowalniających procesy starzenia. Pigwa dostarcza witaminy A, C, E, K oraz witamin z grupy B. Dzięki tak wysokiej zawartości witamin, owoc redukuje też stany zapalne w organizmie oraz pomaga uzyskać efekt idealnej cery i zdrowych, lśniących włosów.

Szczególnie przydatna może być pigwa w ciąży. Kobiety ciężarne zmagają się z przeróżnymi dolegliwościami typowymi dla stanu odmiennego. Biegunka, mdłości, obrzęki wywołane zatrzymywaniem wody w organizmie, z tym wszystkim można rozprawić się dzięki odpowiedniej diecie obfitej w pełnowartościowe pokarmy. Regularne jadanie pigwy lub sięganie po przetwory z tego owocu może powinno przynieść znaczną ulgę we wszystkim, co dokucza ciężarnej. Do czego przydaje się pigwa?

Owoc pomaga w ustabilizowaniu ciśnienia oraz poziomu cukru, co przyda się przy zagrożeniu cukrzycą ciążową. Pigwa łagodnie przeciwdziała też występowaniu wymiotów i nudności oraz pomaga w uzupełnieniu utraconych substancji odżywczych. Dzięki stymulowaniu układu moczowego i lekko moczopędnemu działaniu pigwa pomaga w usuwaniu wody z organizmu, co skutkuje zminimalizowaniem obrzęków, które również często nawiedzają ciężarne. Przy zagrożeniu anemią w ciąży także warto sięgać, jak najczęściej po pigwę. Anemia matki może być bardzo niebezpieczna dla płodu. Częste jadanie pigwy pomaga jednak zapobiegać niskiemu poziomowi hemoglobiny. Owoc jest nieoceniony również przy problemach z jelitami. Zarówno zaparcia, jak i biegunki mogą skutecznie popsuć humor. Jedno i drugie zjawisko wiąże się też ze sporym dyskomfortem oraz zagrożeniem zdrowia. Pigwa dzięki zawartości pektyn pomaga jednak znormalizować pracę jelit i sprawić, że zaparcia i biegunki przestaną męczyć ciężarną.

W stanie odmiennym może występować większe natężenie stanów zapalnych w organizmie. Przyszła mama powinna jednak na siebie uważać, gdyż leki przeciwdziałające wielu chorobom, w ciąży nie są wskazane ze względu na to, że mogłyby wywołać uszkodzenia u płodu. Stanom zapalnym najlepiej więc zapobiegać i nie dopuszczać do ich rozwoju. Tutaj również przydać się może odpowiednia dieta. Pigwa dzięki bogatej zawartości substancji odżywczych skutecznie zapobiega rozwojowi stanów zapalnych gardła, czy jamy ustnej.

Przeczytaj również  Jak powiedzieć rodzicom o ciąży? 25 najlepszych pomysłów

Nie ulega wątpliwości, że pigwa jest nieocenionym wsparciem dla organizmu, co można docenić szczególnie w stanie odmiennym, kiedy ciało mierzy się z ogromnym wyzwaniem. Nie wszystko, co zdrowe jest jednak dozwolone dla przyszłych mam. Niektóre warzywa i owoce w ciąży zaleca się ograniczyć ze względu na to, że mogłyby one zaszkodzić mamie i dziecku. Jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o pigwę i przetwory z tego owocu?

kobieta w ciazy dotyka brzucha

Czy można jeść pigwę w ciąży?

Według wielu źródeł pigwa w ciąży jest całkowicie bezpieczna, a dietetycy wręcz zalecają jej regularne spożywanie ze względu na korzyści, jakie niesie ze sobą ten owoc. Przyszłe mamy nie muszą obawiać się pigwy, nie ma żadnych badań, które wskazywałyby, że owoc ten może w jakiś sposób zaszkodzić rozwijającemu się maluchowi. Ciekawostką jest to, że w czasach starożytnych pigwa symbolizowała narodziny zdrowego dziecka. W jakich sytuacjach nie powinno się sięgać po ten owoc?

Pigwa w ciąży jest bezpieczna, jednak w niektórych przypadkach konieczna będzie rezygnacja z tego owocu. Najbardziej oczywistym przeciwwskazaniem do sięgania po pigwę są reakcje alergiczne na ten owoc. Również kamica nerkowa jest powodem do rezygnacji z jadania tego owocu. Warto też pamiętać, że pigwę spożywa się w formie przetworzonej. Owoc ten w surowej postaci nie nadaje się do spożywania ze względu na smak i konsystencję. Surowa pigwa jest bardzo kwaśna oraz twarda.

Jak najlepiej spożywać pigwę w ciąży? Sok, syrop i herbata

Wszystkie przetwory z pigwy są bezpieczne i zdrowe. Zarówno sok, jak i herbata z pigwą w ciąży niosą ze sobą wiele korzyści zdrowotnych. Uważać należy jednak na syropy, gdyż one zazwyczaj mają w składzie ogromne ilości cukru. Zanim sięgniemy po sok z pigwy w ciąży, również warto zapoznać się z jego składem i sprawdzić, czy nie zawiera on zbędnych polepszaczy smaku, które nie dostarczają organizmowi nic dobrego, a wręcz mogą zaszkodzić.